FRESKI
W kościele parafialnym p.w. Podwyższenia Krzyża Świętego w Krasnem zachował się bardzo oryginalny zespół późnobarokowych malowideł ściennych. Autorem cyklu 19 kompozycji, które ozdobiły wnętrze świątyni był zatrudniony przez Błażeja Krasińskiego, mało znany morawski malarz, Sebastian Eckstein z Brna, który na jednym z fresków pozostawił swoją sygnaturę "Sebastis Eckstein Adornavit Pictoris. // Anno 1747."

Zapomniany na ponad wiek kościół wzbudził zainteresowanie dopiero pod koniec XIX w. W latach 1877-83 budowla została gruntownie odrestaurowana, a Antoni Strzałecki całkowicie przemalował osiemnastowieczną polichromię Ecksteina i zamalował jego sygnaturę. Po zniszczeniach w czasie I wojny światowej ponownie odnowiono kościół i jego zabytkowy wystrój. W latach 1954 - 57, w czasie kolejnych prac konserwatorskich polichromii, prowadzonych pod kierunkiem Karola Dąbrowskiego, zdjęto wszystkie przemalówki i odsłonięto sygnaturę Sebastiana Acksteina, ale jednocześnie w znacznym stopniu zniekształcono wygląd malowideł.

Malarska dekoracja kościoła w Krasnem ogranicza się wyłącznie do fresków na ścianach bocznych i nie uwzględnia tak charakterystycznych dla polskiego malarstwa monumentalnego XVIII w. polichromii sklepieniowych. Sposób rozmieszczenia 19 malowideł wykonanych metodą fresku prawdziwego został ściśle uzależniony od architektonicznych podziałów wnętrza. W prezbiterium umieszczono trzy kompozycje: wielki fresk w całości pokrywający pozbawioną podziałów ścianę czołową oraz dwa malowidła na ścianach bocznych, które wypełniły powierzchnie ograniczone belkowaniem, pilastrami i górną krawędzią architektonicznej ramy nagrobków i tablic epitafijnych. Osiem fresków nawy głównej powtórzyło kształt płaszczyzn powstałych między belkowaniem a łukami arkad międzyfilarowych i przystawionymi do filarów pilastrami. Malowidła naw bocznych wkomponowane zostały natomiast w płytkie, flankowane pilastrami wnęki arkadowe, artykulujące zgodnie z rytmem przęseł północną i południową ścianę kościoła.

Cała malarska dekoracja wnętrza już na pierwszy rzut oka zwraca uwagę niejednolitym poziomem wykonania poszczególnych elementów kompozycji. Poprawnie, a miejscami nawet bardzo dobrze wykreślonej iluzjonistycznej architekturze towarzyszą nieudolnie przedstawione sceny figuralne. Nienaturalne pozy i gesty postaci, przesadnie zaznaczona muskulatura masywnych ciał, karykaturalne twarze, błędne skróty perspektywiczne, wreszcie brak odpowiednich proporcji między naiwnie rozbudowanymi planami kompozycji powodują, że właśnie sceny figuralne są zdecydowanie najsłabszymi fragmentami polichromii. O wartości fresków decyduje więc bogaty program malarskiej iluzji, którego podstawowym elementem jest fikcyjna architektura.

Malowidła z kościoła parafialnego w Krasnem nie tworzą jednolitego tematycznie zespołu, ale rola iluzjonistycznej architektury oraz treść prezentowanych scen pozwalają wyodrębnić trzy zasadnicze grupy fresków. Pierwszą stanowi kompozycja czołowej ściany prezbiterium, gdzie przedstawiono scenę Podwyższenia Krzyża Świętego ilustrującą wezwanie kościoła. Do drugiej należy 10 malowideł zdobiących boczne ściany prezbiterium i nawę główną, które opowiadają o męczeńskiej śmierci Chrystusa. Natomiast trzecią grupę tworzą freski naw bocznych nawiązujące do kilku wydarzeń z historii kościoła, przy czym w treści przedstawień każdego przęsła można doszukać się pewnych analogii. W pierwszym, od strony prezbiterium przęśle przedstawiono sceny Adoracji Matki Boskiej Szkaplernej i Adoracji Matki Boskiej Różańcowej, które przypominają o bractwach erygowanych w 1689 r. pod tymi właśnie wezwaniami. Freski następnego przęsła - Apoteozę św. Augustyna i Apoteozę św. Błażeja związać należy z kanonikami regularnymi, którzy obsługiwali kościół w Krasnem w czasie powstania malowideł oraz Błażejem Krasińskim, fundatorem fresków. Sceny kolejnego przęsła, Dzieciństwo Marii i Opłakiwanie kojarzą się z tematyką maryjną fresków z cudownymi adoracjami i pasyjną, przedstawioną w nawie głównej. Wreszcie Modlitwa św. Andrzeja oraz Apoteozę św. Wawrzyńca namalowane w ostatnim, licząc od prezbiterium, przęśle nawiązują do wezwań dwóch kaplic dobudowanych do kościoła w XVI i XVII wieku i rozebranych w czasie jego osiemnastowiecznej przebudowy.

Wielki fresk czołowej ściany prezbiterium podzielony został na dwie strefy - górną, odpowiadającą półkolistej ścianie tarczowej z oknem na osi i dolną, gdzie przedstawiono monumentalną arkadę wspartą na filarach i udających marmur doryckich kolumnach, ujmującą scenę Podwyższenia Krzyża Świętego. W centrum kompozycji wokół postaci dźwigającej cudownie odnaleziony Krzyż Chrystusa przedstawiono uczestników uroczystej procesji poprzedzającej koronację Krzyża, wśród których wyróżnia się matka cesarza Konstantyna, św. Helena - inicjatorka poszukiwań. Dzięki temu, że budująca pierwszy plan całej kompozycji iluzjonistyczna architektura kontynuuje rzeczywistą, wnętrze prezbiterium powiększone zostało o fikcyjną przestrzeń wypełnioną, tworzącymi dalsze plany postaciami uczestników procesji. Dla spotęgowania wrażenia przestrzenności malowanej arkady Ecksteina wykorzystał we fresku także dwa elementy pozamalarskie: rzeczywiste światło oraz fragment polichromowanego stiuku. Podtrzymywana przez parę aniołów stiukowa chmura umieszczona w lkuczu malowanej arkady przysłoniła bowiem dolną strefę okna i jakby skierowała płynące z niego światło tak, że omija ono iluzjonistyczny łuk i pojawia się w górnej części sceny figuralnej w postaci malowanych promieni. W ten sposób arkada optycznie wysunęła się ku przodowi, a jej tło jednocześnie pozornie cofnęło do tyłu.

Mimo ścisłego związku malowanych i rzeczywistych podziałów architektonicznych - iluzjonistycznej arkady i prezbiterium - rola, jaką fresk odgrywać ma w malarskiej dekoracji kościoła nie jest określona w sposób jednoznaczny. Fikcyjną konstrukcję wyróżnia bowiem bardziej dekoracyjny charakter i masywniejsze proporcje. Może ona dzięki temu funkcjonować zarówno jako będący integralną częścią prezbiterium arkadowy prześwit, przez który widoczna jest scena rozgrywająca się poza murami kościoła, jak i element dekoracji wnętrza w postaci nastawy architektonicznego ołtarza głównego. Wskazuje na to drewniana mensa dostawiona bezpośrednio do ściany prezbiterium. Aby jednak całkowicie zdezorientować widza malarz zastosował jeszcze jedną sztuczkę. Dwie postaci przedstawione po lewej stronie kompozycji oparły się bowiem na fragmencie fikcyjnej balustrady. Fakt, że jedna z nich, jakby ignorując doniosłą treść sceny zagląda do prezbiterium, podkreśla związek przestrzeni malowideł z wnętrzem kościoła.

Hanna Samsonowicz. "Mazowsze" 7/96<
Komentarze
Brak komentarzy. Może czas dodać swój?
Dodaj komentarz
Zaloguj się, aby móc dodać komentarz.
Oceny
Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą oceniać zawartość strony

Zaloguj się lub zarejestruj, żeby móc zagłosować.

Brak ocen. Może czas dodać swoją?
Google
KRASNE
RÓD KRASIŃSKICH


MAJOWE
2017r.


FATIMA
SANKTUARIUM W FATIMIE


KRASNE


ROK 2017


PEREGRYNACJA OBRAZU
PANI JASNOGÓRSKIEJ


SDM




KOŚCIÓŁ W KRASNEM
TWITTER


Przetłumacz stronę

PRZYDATNE STRONY
Pogoda
DIECEZJALNE
DUSZPASTERSTWO MŁODZIEŻY



Imieniny
Shoutbox
Musisz zalogować się, aby móc dodać wiadomość.

10/08/2014 20:57
Witamy!
Aktualnie online
· Gości online: 3

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 3
· Najnowszy użytkownik: Wiesiawojt
Logowanie
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta?
Zarejestruj się

Nie możesz się zalogować?
Poproś o nowe hasło
name